Back to ŚREDNIE PSY

Bulinek

BULINEK P 120/02/24
PRZYBLIŻONA DATA UR.: 2017
ROZMIAR: ŚREDNI MNIEJSZY
KASTRACJA: TAK
W SCHRONISKU OD: LUTEGO 2024

Kategoria:

Opis

Historia Bulinka z całą pewnością nie należy do tych najprzyjemniejszych. Adoptowany jako szczeniak z innego schroniska, po siedmiu latach swojego życia, ze względu na śmierć właściciela, trafił do nas. Został adoptowany w marcu 2023 roku, po czym wrócił z powrotem w lutym 2024 roku. Co jest z nim nie tak? Przecież to prawie rasowy, piękny pies w typie border collie 🙂

Bulinek jest psem bardzo energicznym, widać, że roznosi go energia, dzięki temu z chęcią chodzi na długie spacery i biega za piłeczką. Może to być spowodowane tym, że przez całe dotychczasowe życie u boku swojego pana mógł liczyć jedynie na dwa krótkie spacery wokół bloku i nic więcej…Dodatkowo Bulinek broni zasobów i z tym bardzo trzeba się liczyć. Nie można mu zabierać jedzenia czy zabawki sprzed nosa, a co gorsza z pyska, bo zwyczajnie może ugryźć. Ugryzienia to kolejna rzecz, z którą trzeba się liczyć, adoptując naszego mini bordera. W poprzednim domu bronił swojej opiekunki przed jej partnerem i to przyszły opiekun powinien mieć na uwadze.

Mimo tych wszystkich „wad” Bulinek to naprawdę świetny, wesoły pies. Idealnie nadaje się na długie wycieczki, nie boi się życia w mieście oraz z pewnością idealnie odnalazłby się podczas jakiegokolwiek szkolenia, bo zna komendy i bardzo szybko się ich uczy. Z łatwością daje sobie założyć szelki. Jak to zwykle bywa Bulinek w schronisku nie wykazuje żadnych negatywnych cech, o których mówili nam jego byli opiekunowie. W związku z powyższym ciężko nam się do nich odnieść. Na pewno trzeba się liczyć z tym, że może on ugryźć, ale nie jest to też ludzki morderca. Jest to pies, którego przy odpowiednim podejściu i pracy spokojnie można „naprawić”, tym bardziej że szczenięce lata ma on już za sobą. Bulinek wzorowo chodzi na smyczy, a niektóre mijane psy czasami obszczeka. W związku z jego historią i reaktywnością nie polecamy go do domu z innymi zwierzętami oraz dziećmi. Z tego co wiemy, nie ma on lęku separacyjnego i grzecznie zostawał w domu.

Zwrotów z powodu „agresji” mieliśmy w naszym schronisku bardzo dużo. Czasami naprawdę trudno powiedzieć czy bardziej zawiniał pies, czy też nowy właściciel. W związku z powyższym apelujemy, o danie kolejnej szansy naszemu miśkowi. To pies, który tak naprawdę nigdy nie zaznał w 100% psiego życia, takiego, jakie powinno ono być. Z naszej strony zapewniamy wsparcie behawioralne, a do wolontariuszki Bulinka można dzwonić o każdej porze dnia i nocy 🙂 Naprawdę dużo rzeczy da się wypracować, wystarczy chcieć, pracować i wiedzieć, co robić. Niestety podczas poprzedniej adopcji Bulinka nie dane nam było interweniować, a o problemach dowiedzieliśmy się po fakcie. Bulinek zasługuje na drugą szansę, bo nadaje się nawet na psa dla początkujących wolontariuszy, a to o czymś świadczy. Mamy nadzieję, że w końcu pozna on tego jedynego – swojego człowieka.

Kontakt do wolontariusza: 790761144