Back to ŚREDNIE SUKI

Niamh

NIAMH 63/03/26
PRZYBLIŻONA DATA UR.: 2026
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
KASTRACJA: OCZEKUJE
W SCHRONISKU OD: MARCA 2026

Kategoria:

Opis

Niamh ma zaledwie 6 miesięcy, a już przeszła ogromną przemianę. Do schroniska trafiła jako około 3-miesięczny szczeniak. Na początku była bardzo nieufna wobec człowieka – bała się kontaktu, unikała ludzi i nie wiedziała, czego może się po nich spodziewać. Nie znała spacerów, szelek ani obroży, a każda nowa sytuacja była dla niej dużym wyzwaniem.

Pierwsze tygodnie w schronisku były dla niej bardzo trudne. Zakładanie szelek i obroży było źródłem dużego stresu, a wyjścia na spacer budziły wiele emocji. Niamh nie potrafiła korzystać ze spacerów – ciągnęła przed siebie, plątała się na smyczy, kręciła w kółko i szczekała. Widać było, że zamiast poznawać świat, chciała jak najszybciej wrócić do schroniskowego boksu.

Dzięki cierpliwości wolontariuszy i regularnym spacerom zaczęła jednak stopniowo oswajać się z nową rzeczywistością. Dziś jest już zupełnie innym psem niż wtedy, gdy trafiła do schroniska. Na widok znanych sobie wolontariuszy cieszy się i chętnie wychodzi na spacer. Bez problemu pozwala założyć sobie szelki i obrożę, a spacery przestały być dla niej tak stresujące.

Na spacerach radzi sobie coraz lepiej. Nadal zdarza jej się pociągnąć, ale coraz częściej spokojnie węszy, eksploruje otoczenie i interesuje się tym, co dzieje się wokół. Potrafi także skupić uwagę na człowieku i szukać u niego wsparcia. Często podchodzi, zaczepia, domaga się uwagi i kontaktu. Widać, że relacja z człowiekiem staje się dla niej coraz ważniejsza.

Niamh jest jeszcze bardzo młodym psem, który dopiero poznaje świat i uczy się funkcjonowania w otoczeniu człowieka. Przed nią jeszcze wiele nowych doświadczeń, nauka codziennych zasad i dalsza socjalizacja. To wiek, w którym odpowiednie wsparcie i cierpliwość opiekuna mogą mieć ogromny wpływ na jej przyszłość.
Mimo dużych postępów nadal pozostaje wrażliwą i nieco niepewną sunią. Schronisko nie jest dobrym miejscem dla tak młodego psa. Hałas, szczekanie innych psów i codzienny zgiełk bywają dla niej przytłaczające. Przechodząc przez schroniskowe korytarze, gdzie zza drzwi i krat dobiegają głośne dźwięki, bardzo często spina się i stresuje. Widać, że takie sytuacje nadal budzą w niej niepokój.

Niamh nauczyła się ufać wolontariuszom, których zna i z którymi regularnie wychodzi na spacery. Wobec obcych osób nadal bywa nieufna i potrzebuje czasu, aby poczuć się bezpiecznie. Nie jest typem psa, który od razu zaprzyjaźnia się z każdym. Budowanie relacji z nią wymaga cierpliwości, ale kiedy już kogoś pozna, coraz chętniej szuka kontaktu i wsparcia.

Podczas spacerów bywa różnie w kontakcie z innymi psami. Czasami potrafi minąć je spokojnie, innym razem emocje biorą górę i zdarza jej się ciągnąć w ich kierunku lub szczekać.
Patrząc na Niamh trudno nie zauważyć, jak dużą drogę już przeszła. Z wystraszonego szczeniaka, który bał się człowieka i nowych sytuacji, powoli staje się młodą sunią ciekawą świata. Wciąż potrzebuje czasu, cierpliwości i mądrego wsparcia, ale z każdym spacerem robi kolejne postępy.

Szukamy dla niej spokojnego i odpowiedzialnego domu, który będzie gotowy towarzyszyć jej w dalszym poznawaniu świata. Wierzymy, że przy odpowiednim człowieku Niamh wyrośnie na wspaniałą, oddaną towarzyszkę, która odwdzięczy się zaufaniem i przywiązaniem.

Kontakt do wolontariusza: 507 826 269