Przed Tobą jedna z najważniejszych decyzji życia – wybierasz nowego członka rodziny, który spędzi z Tobą kilka lub nawet kilkanaście najbliższych lat. Dlatego nie spiesz się, nie wybieraj pod wpływem chwili, nie oczekuj od psa, by „sam Cię wypatrzył”. Kieruj się rozsądkiem – uczucie prędzej czy później z pewnością też się pojawi!

Przeczytaj uważnie opis psa, który zamieszczamy na AdoptujPsiaka.PL lub naszym profilu FB, koniecznie skontaktuj się z wolontariuszem, który w schronisku opiekuje się danym psem, znajdź czas, by przed adopcją odwiedzić swego wybrańca więcej niż jeden raz (w niektórych przypadkach zalecamy więcej wizyt), wyjść na spacer, poznać jego usposobienie i zwyczaje, zawiązać pierwsze nicie przyjaźni. Wszystko to zwiększa szansę na udaną adopcję – pies uniknie rozczarowania związanego z powrotem do schroniska, a Ciebie ominą niespodzianki.

Przed wyborem rozważ kilka podstawowych kwestii:

  • WIEK PSA

    Schroniskowe szczeniaczki zawsze cieszą się ogromną popularnością wśród adoptujących. Dla Ciebie oznacza to jednak wzięcie na siebie dużej odpowiedzialności za ich wychowanie i rozwój. W ich oczach staniesz się Tatą bądź Mamą i z roli tej musisz się wywiązać. Pozostawienie psa samopas może sprawić, że żadne z Was nie będzie w przyszłości szczęśliwe. Wychowanie szczeniaka choć wymaga pracy, z pewnością sprawi Ci jednak dużo przyjemności i satysfakcji. Poradniki znajdziesz w internecie lub księgarniach, możesz także zapisać się na profesjonalne szkolenie do tzw. Psiego Przedszkola.

    Psy w wieku średnim niosą życiowy bagaż, z którym musisz się liczyć. Kilkuletnie psy mają już swoje przyzwyczajenia i upodobania, warto więc abyście potrafili się porozumieć i dogadać, byli przygotowani na ewentualną pracę, a czasem… kompromisy. Pamiętaj, że niektórzy z naszych podopiecznych przeżyli traumę w miejscach, z których do nas przybyli, inni zostali porzuceni lub zrzeczeni, trafiając czasem z ciepłego mieszkania do zamkniętego kojca. Stres związany z pobytem w schronisku u jednych znika tuż po opuszczeniu jego bram, a u innych utrzymuje się nawet przez kilka tygodni lub miesięcy. Na wszelki wypadek uzbrój się więc w cierpliwość oraz wyrozumiałość.

    Siwiejące pyszczki, niewidzące oczy, niezgrabny krok na spacerze… – seniorzy nie mają dużych szans na adopcję, dlatego tym bardziej dla nich cenna jest Twoja uwaga, która pozwoli im u kresu życia zaznać ciepła domowego ogniska i prawdziwej, ludzkiej miłości. W parze z Twoją wielkodusznością musi jednak iść odpowiedzialność, np. rozważ, czy stać Cię na ewentualne leczenie (z pomocą mogą Ci jednak przyjść liczne fundacje). Weź też pod uwagę, że duży, zniedołężniały pies może mieć problemy z wejściem np. na czwarte piętro.

  • CHARAKTER PSA

    „Jaki pies, taki pan” – głosi popularne przysłowie, z którym można dyskutować, jednak w procesie adopcji warto o nim pamiętać. Dokonując wyboru psa, myśl dalekowzrocznie. Jeśli jesteś typem domownika i nie lubisz długich spacerów, lepiej zapomnij o husky oraz innych psach aktywnych. Jeśli prowadzisz nieregularny tryb życia, a przez Twój dom przewija się wiele osób, nie adoptuj psa o lękliwym charakterze. Jeśli masz małe dzieci, albo jeden z domowników boi się czworonogów, zastanów się dwa razy przed daniem szansy psu, który na swym koncie ma epizody agresywne.

  • ROZMIAR PSA

    Wielkość psa to rzecz – wydawałoby się – drugorzędna, ale niosąca z sobą liczne konsekwencje. „Mały pies – mały kłopot, duży pies – duży kłopot” – mawiają niektórzy i choć polemizowalibyśmy ze słowem „kłopot”, to jednak ziarno prawdy kiełkuje w tym powiedzeniu. Psy o większych gabarytach wymagają – co oczywiste – większej ilości miejsca, jedzą więcej karmy, anektują dla siebie „pół” samochodu, a jeśli nie zostały prawidłowo wychowane i na przykład ciągną do innych czworonogów bądź ludzi, potrzeba również więcej siły, by utrzymać smycz w rękach. Nad mniejszymi psiakami łatwiej zapanować, co nie oznacza jednak, że można je bagatelizować – one z kolei mogą na co dzień pragnąć większej dawki ruchu i dodatkowej porcji uwagi. Bywa jednak również zupełnie na odwrót, dlatego tak ważne jest poznanie charakteru psa, o czym pisaliśmy wcześniej.

  • STOSUNEK DO INNYCH DOMOWNIKÓW (zwierząt i ludzi)
    Przyjmując pod dach nowego członka rodziny, warto zawczasu pomyśleć o… pozostałych członkach rodziny. Nie jest dobrym pomysłem upieranie się przy adopcji psa rasy myśliwskiej do domu, w którym mieszkają koty czy króliki. Pod żadnym pozorem nie wolno zakładać, że „psem zajmie się dziecko”, które oczywiście należy włączać do opieki nad zwierzęciem, jednak nigdy nie obarczać pełną odpowiedzialnością. Bywa również, że pies, który doświadczył w swym życiu traumy, ma swoje uprzedzenia – np. nie lubi zwalistych panów, kojarzących mu się z poprzednim właścicielem, od którego został interwencyjnie odebrany, lub ruchliwych, małych dzieci, które w przeszłości go dręczyły. Dlatego warto przed podpisaniem umowy odwiedzić schronisko w towarzystwie wszystkich lokatorów mieszkania i – najlepiej – podjąć wspólną decyzję, co oczywiście nie wyklucza możliwości ewentualnej pracy nad problemem danego psiaka. Z fachową pomocą pewne traumy można próbować zaleczyć.

  • TWOJE MOŻLIWOŚCI (czasowe, mieszkaniowe i finansowe)
    Nie ma co się oszukiwać. Pies nie wyjdzie sam na spacer, nie zrobi sobie jedzenia, ani nie dorzuci się do budżetu domowego. Adoptuj z głową, biorąc pod uwagę Twoje własne możliwości. Pomyśl o wakacjach, czy będziesz miał możliwość zabrania czworonoga ze sobą lub zostawienia go pod opieką zaufanej osoby bądź sprawdzonego hotelu. Zastanów się nad swoimi życiowymi planami – co zamierzasz robić za kilka lub kilkanaście lat. Nie bierz do domu psa rasy husky, jeśli nie masz czasu na długie wyjścia lub planujesz „puszczać go tylko na ogród” (skąd – z dużą dozą prawdopodobieństwa – znudzony szybko Ci zwieje lub przekopie rabatki), przemyśl, czy na pewno owczarek podhalański „pomieści się” w Twoim M-2, policz dobrze, czy stać Cię na wykarmienie 60-kilogramowego atlety. Nie zniechęcamy Cię, bo dla chętnego nic trudnego i znamy przypadki rodzin, które w dwupokojowym mieszkaniu żyją zgodnie z trzema husky.

Kieruj się rozsądkiem, nie podejmuj pochopnych decyzji, rozważ wszystkie za i przeciw. W gronie blisko 300 psów zamieszkujących nasze schronisko na pewno znajdziesz psa, który stanie się Twoim przyjacielem na całe życie i za którego będziesz w stanie wziąć pełną odpowiedzialność.


Text: Arek Kwiecień, zoopsycholog (SGGW)
www.skundlony.pl