Back to DUŻE PSY

Ramzes

RAMZES P 2/11/18
PRZYBLIŻONA DATA UR.: 2010/11 r.
WIELKOŚĆ: DUŻY
RASA: AMSTAFF MIX
KASTRACJA: TAK
W SCHRONISKU OD LISTOPADA 2016 r.

Kategoria:

Opis

Ramzes do schroniska trafił po raz pierwszy w listopadzie 2016 r. oddany przez właściciela. Następnie po dwóch latach został adoptowany, jednak ponownie wrócił. W obu przypadkach powodem oddania były poważne pogryzienia.
Ramzes to pies prawdopodobnie po przejściach. Na początku znajomości jest nieufny i ostrożny, a w kontaktach z ludźmi niezbyt wylewny. Ramzesa trzeba dobrze poznać i zdobyć zaufanie. Mimo sytuacji, które miały miejsce w adopcyjnych domach, w schronisku nie wykazuje agresji w stosunku do osób, które się nim zajmują. Grzecznie znosi zabiegi weterynaryjne. Toleruje kaganiec.

Jest nauczony czystości, nie niszczy, nie hałasuje. Bardzo grzecznie podróżuje samochodem i bardzo to lubi. Podczas pobytu w schronisku Ramzes wraz z wolontariuszami uczestniczył w dogtrekkingach, na których zachowywał się wzorowo zarówno względem ludzi, jak i innych psów.

Mimo że jest już dojrzałym pieskiem, lubi długie spacery i wciąż jest aktywny. Ramzes uwielbia aportowanie piłkami, za ukochaną piłkę wykona każdą sztuczkę. Aportować mógłby godzinami. Zazwyczaj oddaje piłkę na polecenie „puść”, lub kiedy zobaczy drugą na podmianę. Nie warto się z nim siłować czy odbierać na siłę, w ten sposób tylko tracimy zaufanie psa, a lepiej uczyć go oddawać przedmioty po dobroci z obustronną korzyścią.

Ramzik kocha wodę i pływanie. Nie przepuści żadnej okazji by wskoczyć do rzeki, jeziorka czy innego zbiornika.
Ramzes mieszkał w poprzednim domu z suczką, mimo że obecnie boks zamieszkuje sam. Może być zazdrosny przy np. wspólnym posiłku, ale na ogół raczej dogaduje się z psami. Jeśli miałby mieszkać z psem, należy je poznać przed adopcją. Nigdy sam z siebie nie zaczepia innych psów i nie wszczyna awantur. Na spacerach ignoruje nawet te szczekające, Ramzesa zdecydowanie bardziej interesuje człowiek. Puszczony np. z psami na wybiegu raczej je ignoruje, bo ważniejsze jest dla niego rzucanie piłki (o ile psy mu nie chcą tej piłki odebrać). Obok kotów przechodzi obojętnie.

Pięknie reaguje na imię. Zna podstawowe komendy. Na smyczy chodzi idealnie, nie ciągnie. Chętnie uczy się nowych rzeczy a smakołyki oraz (przede wszystkim) zabawki (zwłaszcza piłki) są dla niego najlepszą nagrodą i motywacją jednocześnie. Ładnie współpracuje i dał się poznać jako grzeczny, ułożony pies.

Przed adopcją należy kilka razy odwiedzić Ramzesa w schronisku, by się z nim poznać. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Niestety powodem jego powrotu z adopcji było pogryzienie dziecka bez wyraźnego powodu. Mimo że przez dłuższy czas po zabraniu ze schroniska (2 miesiące) zachowywał się bez zarzutu: czysty, wychowany, niehałasujący, posłuszny i ułożony. Mieszkał w domu z dziećmi, a także drugim psem (starszą sunią). Niestety na początku listopada bez powodu pogryzł jedno z dzieci (w nogę). Był to jednorazowy i niespodziewany, ale silny atak.
Bardzo przeżył powrót do schroniska i przez pierwsze dni był przerażony sytuacją. Aktualnie zachowuje się nadal tak samo jak przed adopcją, natomiast obawiamy się o podłoże neurologiczne takiego zachowania.

Kontakt do wolontariusza: tel.: 518 729 178