Back to MAŁE PSY

Dżunior

DŻUNIOR P 1/06/20
PRZYBLIŻONA DATA UR.: 2007
ROZMIAR: MAŁY
KASTRACJA: TAK
W SCHRONISKU OD: CZERWIEC 2020

Kategoria:

Opis

‼️Szukamy domu stałego do schroniskowego Dżuniora ‼️

Na wstępnie prosimy o dokładne zapoznanie się z całym opisem dotyczącym Dżuniorka ze względu na jego stan zdrowia i wiek, aby decyzja o adopcji była świadoma.

Dżunior jest psem wyjątkowym pod wieloma względami. Ma 13 lat, jest niewykastrowany i trafił do schroniska w stanie fizycznym, łagodnie rzecz ujmując, nie najlepszym. Po dwumiesięcznym pobycie w schronisku, ze względu na jego stan zdrowia został wydany do Domu Tymczasowego, gdzie aktualnie przebywa. Po pełnej diagnostyce jego bardzo małego ciałka (w momencie przybycia do DT ważył jedynie 4,5 kg) okazało się, że szybciej będzie wymienić to, co jest zdrowe niż chore.

U Dżuniorka potwierdzona została cukrzyca. Słowo to wywołuje często niechęć do dalszego interesowania się psiakiem, ale po kilkutygodniowym podawania w Domu Tymczasowym insuliny można powiedzieć, że nie jest to większy problem ani dla psiaka, ani dla świadomego opiekuna. Dżunior grzecznie stoi, gdy przed każdym posiłkiem musi dostać swoją dawkę insuliny. Je dwa razy dziennie i tak często należy robić zastrzyk. Sposób podania nie jest skomplikowany (nowa rodzina zostanie poinstruowana, jak się to robi), jednak należy pamiętać, aby 30 min po podaniu zastrzyku obserwować psiaka, czy nie pojawiają się niepokojące objawy (np. omdlenia). Insulina będzie towarzyszyć Juniorowi do końca życia i należy zdawać sobie z tego sprawę. Także kilka razy w tygodniu trzeba mierzyć poziom cukru (pomiar wykonuje się z uszka). Miesięczna dawka insuliny kosztować będzie około 60 zł + strzykawki. W późniejszym czasie można wprowadzić pen do insuliny.

Dżuniorek jest także psem NIEWIDOMYM. Nie przeszkadza mu to w normalnym funkcjonowaniu. Na spacerach radzi sobie jak widzący pies, należy tylko zawsze mieć go na smyczy. W zamkniętym ogrodzie chodzi luzem własnymi ścieżkami, bardzo ładnie reaguje na dźwięki i podąża za nimi. W domu w pierwszych dniach może się obijać o różne przedmioty, jednak w miarę poznania, gdzie co stoi, nie ma problemu z poruszaniem się. Wskakuje sam na kanapę, powolutku wchodzi i schodzi po schodach, jednak przy większej ilości stopni zalecane jest znoszenie go na rękach.

Zęby Dżuniorka też nie są w dobrym stanie. Stany zapalne dziąseł, które miał, udało się zaleczyć antybiotykami i na ten moment widać znaczną poprawę. Resztki ząbków które zostały są w fatalnej kondycji i konieczne będzie ich usunięcie. Zabieg zostanie prawdopodobnie wykonany jeszcze w domu tymczasowym. Stan zębów wymaga podawania jedzenia w formie zblendowanej lub mocno rozgniecionej papki. Dżunior nie jest w stanie pogryźć większych kawałków, o suchym pokarmie nie ma mowy! Je aktualnie karmę dla psów zmagających się z cukrzycą. Ma duży apetyt, co bardzo cieszy, ponieważ wskazane jest, aby przybrał na wadze. Dodatkowo wątroba i trzustka muszą być kontrolowane, ponieważ również nie są w 100% zdrowe. Przed Dżuniorem jeszcze wizyta u kardiologa, na której okaże się, w jakim stanie jest jego serduszko. W pierwszych dniach pobytu w Dt zmagał się z biegunką, która na razie została opanowana dzięki antybiotykom, a która ma związek ze stanem trzustki oraz dużą ilością flory bakteryjnej w jelitach.

A teraz trochę o tym, jaki Dżuniorek jest z charakteru, bo jest CUDOWNY 😊 ❤️🧡 Pomimo swojego wieku i wszystkiego, co do tej pory go spotkało, to bardzo ufny i towarzyski psiak. Uwielbia spać na kolanach, tulić się do człowieka i wolno spacerować, obwąchując teren. Ma w sobie jeszcze dużo energii i masę radości (szczególnie gdy słyszy otwierające się jedzonko lub wchodzącą mamę tymczasową po pracy 😊). Jest łagodny w stosunku do każdego, poznał już kilka dzieciaków z osiedla i bardzo ładnie się zachowuje, jednak zalecany dla niego jest dom z nieco większymi dziećmi. Jest bardzo kontaktowy, jeśli chodzi o inne psy. Aktualnie mieszka z trzema innymi psiakami (dwa małe i jeden 50 kg). Woli towarzystwo psów spokojnych w domu, natomiast na spacerach jest zainteresowany nawet szczeniakami. Fajnie gdyby w domu był jeszcze jeden spokojny psiak, nienachalny, bo Dżuniorek lubi przesypiać całe dnie, gdy domownicy są w pracy. Sygnalizuje, gdy coś mu się nie podoba szczeknięciem… Utrzymuje czystość w domu poza pojedynczymi wpadkami, które zdarzają się mniej więcej raz w tygodniu, jednak należy liczyć się z tym, że w związku z jego chorobami i wiekiem siku i kupa w domu mogą zdarzać się częściej. Aktualnie mieszka w bloku w mieście, żadne dźwięki nie są mu straszne.

Zainteresowanych prosimy o kontakt: 785 027 026